poniedziałek, 24 czerwca 2013

oj faceci

                                                 facet

                                                                             

O tajemnicach męskiego umysłu...
rozmowa z Piotrem Martem
autorem poradników „Tajemnice Męskiego Umysłu”, „Mężczyzna od A do Z” , autorem i prowadzącym kursy i szkolenia o tematyce damsko-męskiej, m.in. "Jak uwieść i rozkochać w sobie mężczyznę?", „Tajemnice męskiego umysłu”.
czytaj całość

O uczuciach w tangu...
rozmowa z Beatą Manią Gellert,

 

Mężczyźni, kobiety, problemy z płcią przeciwną. Różnimy się aż tak bardzo, że trzeba pisać poradniki na ten temat?

Piotr Mart: Różnice są i to bardzo istotne i nie tylko pomiędzy kobietami a mężczyznami. Pewne typy mężczyzn różnią się między sobą dość znacznie. Przykładowo, jeden typ mężczyzny z natury będzie emocjonalny, a drugi typ uczuciowy. Oczywiście nie każdy typ mężczyzny będzie pasował do każdego typu kobiety. Ta wiedza jest zasadnicza. Bez świadomości tych różnic nie tylko pomiędzy kobietami a mężczyznami, ale także pomiędzy samymi mężczyznami, trudno jest o udany, szczęśliwy i długotrwały związek.

PFL: Dlaczego popełniamy tyle błędów w kontaktach z płcią przeciwną?

P.M.: Bo jesteśmy różni... Bardzo różnimy się w wielu zasadniczych kwestiach, ale co ciekawe: dzięki temu doskonale się uzupełniamy.

PFL: W swoich książkach uczy Pan kobiety metod pozytywnego wpływu na mężczyzn. Pachnie to manipulacją...

P.M.: Gdyby tak na to patrzeć, to ofiarowanie kwiatów czy czekoladek kobiecie byłoby perfidną manipulacją. My mężczyźni robimy to, bo wiemy, że kobiety tego pragną, a nie dlatego, by manipulować Waszymi uczuciami czy emocjami. Przecież mężczyźni nie dają sobie kwiatów ani czekoladek! Robimy to, bo pragniemy sprawiać kobietom przyjemność, a jeśli przy okazji zyskujemy Wasze względy – to czy można nazwać to manipulacją?

PFL: Uchyli Pan rąbka tajemnicy? Czego tak naprawdę pragną mężczyźni?

P.M.: Ogólnie rzecz ujmując, mężczyźni potrzebują od kobiet... słów. Tymczasem większość kobiet jest przekonana, że mężczyźni od kobiet oczekują konkretnego działania. To najbardziej szkodliwy stereotyp w relacjach kobiet z mężczyznami.

PFL: A czego mężczyźni najbardziej w nas nie lubią?

P.M.: Sądzę, że tego, że staracie się z nami mężczyznami konkurować. Tego, że staracie się być bardziej męskie niż kobiece. Tego, że z upływem czasu upodabniacie się do mężczyzn, kosztem Waszej kobiecości. Proszę sobie wyobrazić jak bardzo byłoby to irytujące dla Was kobiet, gdyby mężczyźni nagle starali się upodobnić do kobiet? Proszę sobie wyobrazić mężczyzn, których nagle ogarnia moda na malowanie paznokci – jak bardzo byłoby to dla Was kobiet odpychające i zniechęcające? My mężczyźni nie chcemy z Wami konkurować - przeciwnie - chcemy Was wspierać i być za to odpowiednio wynagradzani - ale nie konkretnym działaniem - a przede wszystkim dobrym słowem – bo to słowa nas motywują, a nie Wasze działanie.

PFL: W swoich książkach rozkłada Pan mężczyznę na czynniki pierwsze. Nie dostaje Pan listów od mężczyzn z zarzutami, że dał Pan kobietom klucz do ich osobowości?

P.M.: Tak, listy otrzymuję, jednak nie z zarzutami, ale zawierające słowa wdzięczności. Przecież to mężczyznom w szczególności zależy na tym, by kobiety ich rozumiały, by umiały ich wspierać, motywować, rozmawiać z nimi... Fakt jest taki, że mężczyźni bardzo często wręczają swoim wybrankom moje poradniki.

PFL: Dlaczego takie damsko – męskie poradniki pisze się głównie dla kobiet? Panowie są zbyt leniwi, żeby je czytać czy nie dostrzegają żadnych problemów w tym obszarze?

P.M.: Jeśli chodzi o uwodzenie płci przeciwnej, to zdecydowanie więcej jest poradników dla mężczyzn i mężczyźni są tym tematem bardzo zainteresowani. Książki poruszające temat uwodzenia kobiet nierzadko stają się bestsellerami. Natomiast, gdy chodzi o książki o uwodzeniu mężczyzn, to po pierwsze: jest ich zdecydowanie mniej, po drugie: pod względem merytorycznym są źle napisane, mało skuteczne, a po trzecie: kobiety nie tyle interesuje uwodzenie mężczyzn, co szczęśliwy z nimi związek. Podsumowując: jest zdecydowanie więcej poradników dla mężczyzn o uwodzeniu kobiet niż odwrotnie i jest więcej poradników dla kobiet, które poruszają temat budowania pozytywnych relacji w związku.

PFL: Podobno kobiety nie potrafią komunikować się z mężczyznami. Jakie błędy popełniają najczęściej?

P.M.: Jest wiele błędów w komunikacji kobiet z mężczyznami, które wynikają z różnic jakie nas dzielą. Właściwie można by napisać odrębną książkę na temat prawidłowej komunikacji w związku. Niemniej jednak trzecie wydanie „Mężczyzna od A do Z” zawiera obszerny rozdział poświęcony skutecznej komunikacji w związku... A jakie błędy najczęściej kobiety popełniają w komunikacji z mężczyzną? Hmmm... spośród dziesiątek błędów mogę wymienić dwa najważniejsze, które znacznie utrudniają komunikację. Pierwszy to dominacja werbalna kobiety nad mężczyzną. Większość kobiet nie zdaje sobie sprawy, że werbalnie są silniejsze od mężczyzn wzrokowców i że jeśli zechcą, a zazwyczaj do tego dążą, to wygrają każdą słowną sprzeczkę z mężczyzną. Znam kobietę, która przez 30 lat związku z mężczyzną ani razu nie powiedziała do męża słowa „przepraszam” ponieważ tak bardzo była przekonana o swojej nieomylności. Dominacja werbalna często prowadzi do wniosków, że osoba, która oskarża, ma absolutną rację. Tymczasem to nie sprawa racji, a zwyczajnie werbalna przewaga nad mężczyzną, która często prowadzi do takich konkluzji. Drugi najczęstszy błąd, jaki popełniają kobiety w komunikacji z mężczyzną to przeświadczenie, że mężczyznę motywuje krytyka, a pochwała go rozleniwia. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Umysł mężczyzny wzrokowca zorientowany jest na pozytywne myślenie, a umysł kobiety słuchowca przeciwnie – na krytyczne myślenie. Zatem to co przemawia do umysłu wzrokowca to jest pochwała, a to co przemawia do umysłu kobiety to krytyka. Nadmiar krytyki szkodzi męskiej psychice!                                                      

                                                            




PFL: Uważa Pan, że warto zostać przyjaciółką swojego mężczyzny. Bycie kumplami nie ostudzi wzajemnej namiętności?

P.M.: A z kim się Pani lepiej pracuje: z przyjacielem czy z zupełnie obcą osobą? Z pewnością praca jest o wiele przyjemniejsza u boku przyjaciela niż zupełnie nam obcej osoby. U boku przyjaciela wszystko smakuje lepiej: począwszy od wspólnej pracy, a na seksie skończywszy.

PFL: Warto motywować mężczyznę? A może lepiej zostawić go samemu sobie?

P.M.: Warto motywować mężczyznę, wspierać go, pocieszać – choć wiem, że z różnych względów jest to trudne zadanie dla kobiety. To pierwsza najważniejsza rzecz jakiej potrzebują mężczyźni od kobiety: wsparcia emocjonalnego, motywacji. Wszystko inne ma drugorzędne znaczenie. To dlatego tak wiele uwagi w swoich publikacjach poświęcam na opanowanie tej umiejętności przez kobiety.

PFL: Nasz portal skupia osoby poszukujące partnera. Uwodzenie, podniecanie, rozkochiwanie mężczyzny to sztuczki z lamusa czy ciągle aktualny sposób na zdobycie ukochanego?

P.M.: A czy zna Pani osoby, które nie chcą być szczęśliwie zakochane? Ja takich osób nie znam. Wszyscy chcą się zakochać i odczuwać to, co się z tym wiąże. Jeśli kobieta potrafi wzbudzić w mężczyźnie stan zakochania, bardzo zyskuje w jego oczach. Problemem większości kobiet jest to, że ich psychika nie jest zorientowana na emocje tak jak psychika mężczyzny. To dlatego tak trudno jest utrzymać zainteresowanie mężczyzny do kobiety, bo mężczyźni pragną przede wszystkim emocji i wszystkiego, co się z tym wiąże – także stanu zakochania w swojej wybrance. O tym piszę obszernie w poradniku „Mężczyzna od A do Z”.

PFL: Zachęca Pan singielki do zagadywania mężczyzn. Nie stoi to w sprzeczności z męskim instynktem myśliwego?

P.M.: A jak inaczej myśliwy ma dostrzec swoją zwierzynę, którą chciałby upolować? :-) Ważne jest, by nie odwracać ról, tak by myśliwy pozostał myśliwym, a zwierzyna zwierzyną. Jeśli to zwierzyna goni myśliwego, to przestaje to fascynować gajowego i traci zamiłowanie do polowań. Niech zwierzyna pozostanie w zasięgu wzroku myśliwego, czasem może zbliżyć się na mniej bezpieczną odległość, by zachęcić myśliwego do polowania, ale odwracanie ról zawsze jest nieefektywne. To mężczyzna musi zdobywać kobietę, ale kobieta może dać mu o sobie znać - że w ogóle istnieje. I oto właśnie chodzi: dajcie mu znak, że istniejecie, ale nie gońcie za nim!

PFL: Nie otaczają nas idealni mężczyźni, wielu z nich wnosi w związek negatywne emocje. Jak radzić sobie z trudnym partnerem, jakim jest coraz częściej spotykany Piotruś Pan?

P.M.: Do trudnych typów mężczyzn takich jak np. Piotruś Pan, pasuje trudny typ kobiety. Oczywiście ten typ mężczyzny może podobać się wielu kobietom, ale tylko jeden typ kobiety (z tych jakie ja rozpoznaję i uczę tego na swoich szkoleniach) może być z takim mężczyzną szczęśliwy i co więcej: może się rozwijać z wzajemnością u boku tego typu mężczyzny. Nie istnieją źli mężczyźni, ani złe kobiety, są tylko źle dobrane pary. Ten sam typ mężczyzny u boku jednej kobiety będzie zachowywał się wzorowo, a u boku innej – dla niego nieodpowiedniej – może na przykład z czasem stać się niebywale agresywny.

PFL: Jaka nagroda czeka nas po wprowadzeniu Pana rad w życie? Będziemy szczęśliwe, kochane, podziwiane i dostaniemy śniadanie do łóżka?

P.M.: Przynajmniej :-)… uważam, że w wielu przypadkach macie szansę być uwielbiane przez swoich mężczyzny i nie przez moment, ale przez całe, długie, szczęśliwe życie. Wiele kobiet czytających poradnik „Mężczyzna od A do Z” mówi: dlaczego to my mamy się starać dla mężczyzn, starać się ich zrozumieć, a nie odwrotnie? W gruncie rzeczy robicie to same dla siebie! Kiedy mówię jak macie przemawiać do mężczyzny to robicie to dla siebie, by on Was zrozumiał, zechciał wysłuchać, a później zastosował się do Waszej sugestii. Kiedy piszę: zrób coś zaskakującego i szalonego, to w gruncie rzeczy robicie to dla siebie, bo uczycie się cieszyć rzeczami, które do tej pory nie sprawiały Wam przyjemności. Kiedy robicie coś dla mężczyzny, to także robicie to dla siebie, bo jakby nie było mężczyzna w idealnym związku jest Waszą drugą połówką i nie tylko w przenośni, ale dosłownie: wiem z doświadczenia, że osoby silnie powiązane emocjonalnie potrafią współodczuwać swoje emocje na odległość. To jest niezwykła wiedza, ale o tym opowiem innym razem...

                                                                    

  Czy facet może pokochać brzydką kobietę ?

 OCZYWIŚCIE że może:) Kobieta to nie tylko piękne i zmysłowe ciało. Kanony piękna są różne dla różnych kultur i tak samo dla różnych typów męskiego ego:) Poza tym mamy coś takiego jak kobiecość. Gdy widzę w miarę ponętnego faceta ( wy to nazywacie Ciachem:P) idącego ulicą z powiedzmy 'mało atrakcyjną kobietą' splecionych uściskiem to wiem, że ta kobieta ma właśnie to 'coś' co On w Niej odnalazł i co jest dla niego ważniejsze niż piękno fizyczne:)


Mężczyźni rzadko także mówią o uczuciach. Ale nie dlatego, że ich nie mają. Oni po prostu zamiast mówić, wolą działać. Dlatego nie martwmy się, jeśli facet rzadko mówi, że nas kocha, ważne aby tę miłość nam okazywał.

 

                                                                 


z neta to wzięłam z porad nie bocie źli na to wzięłam  zęby wam pomóc i sama dowiedzieć coś ważnego :)

2 komentarze:

  1. nie mamy za złe, bardzo pomocne to jest :) + obserwujemy? ja już :)) zapraszam do mnie http://werkk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń